Jeszcze...

jedna noc jeszcze dzień cały

wtulę się w ramiona Twoje

w zapachu namietnie odpłynę



w pocałunku zorzy wieczornej

rozpalimy ogień miłości

dla siebie będziemy lśnić

jak płomień świec



blaskiem oczu odczytamy tesknotę

przepłyniemy morze po horyzont

jak słońce zatopimy się

w sobie



wiatr zagra serenadę zaśpiewa ptak

rozkosznie i zmysłowo z żywiołością

słodkości będziemy spijać

wino z ust i z ciała



temperamentem szczęścia

w całuśnym smaku



romantyzmu
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie