Przejdź do treści
Czytanie

...kropijnie...

O życiu
jak wiosna najpiękniejsza tak w kwietniu obraz ma najpięknieszego zapachu pełnego rozkwitu i plonu gdzie pażdziernik i listopad jest odwrotnością żywotności kiedy rozkwit się ma od podnóża do wysokości tak grudzień najpiękniejszy miłości jest pojednaniem z darem czy bez każdego jeden stół łączy inaczej jest kiedy koszt dystrybucji się dzieli z obstawą nietykalności udając pana,nędznego pana który to odchodzi na stołek eurodeputowanego i jak można żyć w zakłamanym świecie tak króliki są chodowane jedynie co to można zającom w oczy zaświecić a to też królik tylko dzikiej natury do ujarzmienia kiedy człowiek chodzi różnymi drogami w szpilkach czy szpiciastych butach stwierdzi,kto kogo się boi i komu śmierć bliska,odwetem komu serwer pada maszyna czy niewyczerpany plan temu będzie zemsta w komplecie upadłości marionetkowej lali uwieszonej na pajęczynie życia więc otwórz oczy bo nie każda ryba chwyta się na haczyk i nie każda waga jest urzędowa niczym godzina w przód czy tył...
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie