zielone listki drzew zalśniły
białym kwiatem je przystroiły
niewinnym bukietem przy nadziei
oczom podziw wniosły zapach delikatny
i ustom, ustom cudowny uśmiech
lecz na krótko do dalszych oczarowań
drzewa ledwo co aksamitem rozkwitły
a już białym swoim śnieżnym puchem
trawy zdobią trotuały miękkim opadem
wiatr je w kopce słodnie układa
niczym w jesieni zeschłe liście
tylko płatki te biały welon tworzą
ceremonialnie tak cichutko bez szelestnie
młodości urodę życia szybko tracą
szybko też spadają niczym ptasie pióra
bez kwilenia tworzą przemijania gniazda
jakby pod drzewem narobiły swoich wariacji
kiedy na pokaz życia coś w oczy wpada
tak wiosna w swoim kwiecie rozkwitu
i na spojrzenie szybko mija
kiedy ta prawdziwa dopiero przed nami
w życiu jak można młodości wdzięk zgubić
tak możemy myśleć o szybkiej jesieni
co jest nie do wiary a jednak ,jednak
po rozkwicie kwiatu zostaje tylko zieleń...
białym kwiatem je przystroiły
niewinnym bukietem przy nadziei
oczom podziw wniosły zapach delikatny
i ustom, ustom cudowny uśmiech
lecz na krótko do dalszych oczarowań
drzewa ledwo co aksamitem rozkwitły
a już białym swoim śnieżnym puchem
trawy zdobią trotuały miękkim opadem
wiatr je w kopce słodnie układa
niczym w jesieni zeschłe liście
tylko płatki te biały welon tworzą
ceremonialnie tak cichutko bez szelestnie
młodości urodę życia szybko tracą
szybko też spadają niczym ptasie pióra
bez kwilenia tworzą przemijania gniazda
jakby pod drzewem narobiły swoich wariacji
kiedy na pokaz życia coś w oczy wpada
tak wiosna w swoim kwiecie rozkwitu
i na spojrzenie szybko mija
kiedy ta prawdziwa dopiero przed nami
w życiu jak można młodości wdzięk zgubić
tak możemy myśleć o szybkiej jesieni
co jest nie do wiary a jednak ,jednak
po rozkwicie kwiatu zostaje tylko zieleń...
0
0
12 odsłon