Przejdź do treści
Czytanie

Matko...

Matko z Kalkuty zrezygnowałaś z małżeństwa
ze ślubów kapłańskich swą miłość dałaś
poświęciłaś się innym z miłosci serca
drżałaś,płakałaś w bezżeństwie siły poświęcałaś
nie jednej rodzinie uśmiech dawałaś
słowem dobrym wspomagałaś
dzieci swą miłością obdażyłaś
z serca przez tyle lat
takie poświecenie-oddanie siebie
w imię Boga,swojej rodziny
wymaga prawdziwej miłości
do bliznich służąc im i wspierając
chorych,którzy nie mieli nikogo
bliskiego serca byłaś-ukojeniem
wielkiej miłości-opuszczonym
starcom i nie zaradnym w życiu
zawsze byłaś prawdziwą matką
która bliso jest w śród swoich pociech
które dzisiaj na grobie składają kwiaty
niezapominajki,nigdy nie zapomną ...
2007
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie