Przejdź do treści
Czytanie

Matko...

Matko z Kalkuty zrezygnowałaś z małżeństwa
ze ślubów kapłańskich swą miłość dałaś
poświęciłaś się innym z miłosci serca
drżałaś,płakałaś w bezżeństwie siły poświęcałaś
nie jednej rodzinie uśmiech dawałaś
słowem dobrym wspomagałaś
dzieci swą miłością obdażyłaś
z serca przez tyle lat
takie poświecenie-oddanie siebie
w imię Boga,swojej rodziny
wymaga prawdziwej miłości
do bliznich służąc im i wspierając
chorych,którzy nie mieli nikogo
bliskiego serca byłaś-ukojeniem
wielkiej miłości-opuszczonym
starcom i nie zaradnym w życiu
zawsze byłaś prawdziwą matką
która bliso jest w śród swoich pociech
które dzisiaj na grobie składają kwiaty
niezapominajki,nigdy nie zapomną ...
2007
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

96 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie