Przejdź do treści

Meteor...

O życiu
krąży po niebie na orbitach Słońca jak moje marzenie na Ziemi odnajdę cię jednego jedynego by powiedzieć słowo wredny jesteś gorszy jak menel przedmiotem spekulacji swoje za uszmi masz głupotę wielką jak gipsu kryształy białe zatopię cię jak wodospad Iguacu robiąc grące źródło Whakarewaewy zostawiając niczym Badlands na wierzchołku głodu groźna będę jak góra Wezuwiusza potężną kataraktą niczym bomba zegarowa w twoim sercu gigantycznym śladem 2011-08-03
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie