...miłością upodobania...

nie od dzisiaj znasz mnie
to przy tobie myśli pogłębiam
co radością są rozkosznym uczuciem

jeśli pozwolisz dalej zostanę
przy tobie by nabrać nowego blasku
w oczach pozostawiając uśmiech

na Parnasie niech bogowie zasiadają
choć trudno w to uwierzyć
teraz to już plotuchy się zbierają

ja wolę być na ziemi kwiatem
takim co most otula zapachem
w kategoriach romantycznych

tak bezgranicznie się uśmiechając
rytmem co ciepło serce kołysze
przez słoneczny dzień
i noc księżyco-gwieździstą

pozwolisz
3 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 12 lat temu
nie słyszysz tuby, bo ja tylko, i trochę werbla. to takie połączenie Parnasu z plotuchami.
22 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie