Przejdź do treści

Niespodziewanie...

Erotyczne
zaprosiłeś do siebie drzwi zamknąłeś na klucz wrzuciłeś do szampana teraz powiedzcie ludzie jakże mogłam zwiać cóż ja biedna robić miałam? usta namiętne,pełne rozkoszy rozłynęły się w tańcu dłonie otuliły spojrzenia w uśmiechu procenty uderzyły błyskawicznie tracąc oddech na oddechu w tańcu namiętności do nie woli Go nie brałam po co do niewoli brać szczęście może wiecznie trwać 2010-12-29
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
no i spoko
K
kaja-maja 13 lat temu
w:) zawsze jest spoko:):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie