Odważnie
biegam po ogrodach
jak motylek fruwam
przez krzaczki latam
(łatwo)
po dzrzewach się wspinam
na wysokości zadania
przez ogień skakam
(odwagi nie brakuje)
skraść z masztu chorągiew
nocą przebrać sie za duchy
straszyć i zbiec o północy
(zawsze)
na czereśnie iść-nocą
na węgorze z harpunem
postraszyć Cię-zanurzyć
(tylko w wodzie))
gorące ciało nad ranem
w bledzie utulić...
(teraz wspomnienia)
jak motylek fruwam
przez krzaczki latam
(łatwo)
po dzrzewach się wspinam
na wysokości zadania
przez ogień skakam
(odwagi nie brakuje)
skraść z masztu chorągiew
nocą przebrać sie za duchy
straszyć i zbiec o północy
(zawsze)
na czereśnie iść-nocą
na węgorze z harpunem
postraszyć Cię-zanurzyć
(tylko w wodzie))
gorące ciało nad ranem
w bledzie utulić...
(teraz wspomnienia)
0
0
11 odsłon