Przejdź do treści
Czytanie

...piękny wieczór...

wiosenny wiatr cicho gra cichuteńko kołysząc drzewa nastrojowo wśród nich ja gwiazda północy uśmiecha się rozdwajając w ramionach nocy odpływam elegią miłości podtrzymując czarne sklepienie by następny mógł wybić się dzień w promieniach słońca unosi rzeczywistość szczęścia też niepowowodzenia i zawiść w porywie argentńskie tango pod rajskim błękitem słodko tuli pocałunek tajemniczej gejszy... 2011-04-11
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie