... po zgiełku dnia...

Miłosne
Okładka: ... po zgiełku dnia...
Wygenerowano przez AI
... po zgiełku dnia...

uciekam w zaciszne miejsce
gdzie w ukochanych ramionach
pocałunki pachną surfinii kwiatami
gdzie wieczór w czarnoleskich drzew rozśpiewany jest ptasim radiem
i tylko przed oczyma widać ćmy
do rozpustnej przypadkowej balangi

jak po zgiełku dnia o północy doba mija
tak bardziej tulą się ciała do siebie
i w blasku uśmięchniętgo księżyca
uśmiechają w słowie 'kocham'
aż zbudzi poranek w pocałunku słońca...
1 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie