Przejdź do treści

...począwszy od życia...

Świat
po opuszczeniu łona z małą dozą naturalizmu pierwsze powietrze łapie strojąc się w najpiękniejszą latorośl co oczy zachwyca serce raduje z miłości zaofiarowanej dziecko dla matki i ojca jest całym światem słodką rozkoszą największym skarbem słonecznym zegarem my też jak dzieci przytulenia pragniemy na koniku pobujać tańczyć,płakać się radować minki stroić nerwy pokazać bezpośrednio mieć opiekę Ojca nieba,matki ziemi gdy będziemy układać grzecznie się do snu... ...100lat milusińscy niech wam słonko zawsze świeci buzie uśmiechnięte miejcie na impresyjny okres życia kształtujcie fundament intelektu przyszłego bez nastawienia negatywnego wszyscy do wszystkiego bądźmy bez negatywnych nastawień wybiórczych, krytycznych bądźmy ogniskiem miłości do życia lepszego współczesnej cywilizacji kochajmy tylko kochajmy...
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Świetny Wiersz. Jeśli chodzi o mój gust, to wybieram wiersze nieco cięższe, ale ten sprawił, że uśmiechnęłam się szeroko. :) Pozdrowienia!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie