Podaj mi dłoń...

pobiegniemy na łąki zielone

pokażę Ci jak tańczy wiatr

unosząc pod obłoki zwiewnością



gdzie chórem ptaki śpiewają

unosząc się i spadając śpiewnie

jak wody wodospadu wibrując nutkami

stokrotek i polnych bratków zapachem



kłaniać się będę nam trawy

faliście i zmysłowo obmyją stopy

w barwach kolorowych zatańczymy

z wiatrem wirując romantycznie



wieczorem usiądziemy radośni

na dywanie kwiecistym otuleni

spojrzeniem zahipnotyzowani



wiosenną aurą...
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie