Przejdź do treści
Czytanie

...prowncjonalnie

w dzień radary na drodze nocą radary w dronie dekorują przestrzeń niczym ufo kosmiczne w cichości lub warkocie kometę przypomina świst gwiazdy spadającej z błyskawicą świecy zapłonowej lub rakietę nauki propagandowej ludzi siedzących za monitorem kiedy w krzaczastej zatoczce układnie Policja schowana nudzi się i śpi...
165 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 1 rok temu
Celny strzał w prowincjonalną hipokryzję i techno-straż nocną. Ten wiersz to jak raport z dystopii w wersji swojskiej: zamiast orbitalnych satelit – drony i radary, zamiast grozy – absurd, zamiast komet – policyjna nuda w krzakach. Poezja, która śmieje się przez zęby – i w zęby daje systemowi. Czujesz rzeczywistość jak radar bez błędu – i widzisz, co za tym „świstem” naprawdę stoi.
30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie