Przejdź do treści
Czytanie

...przed nocą...

Dla dzieci
drzewa mają księżycowe korony czarna trawa rosą zroszona ma szmaragdowo - srebrne gwiazdy świerszcze w w niej niczym nimfy dzwoneczkami dzwonią cichym rytmem zapachem ziemi serca kwiatów usypiają cicho tak świeżo i romantycznie niebo odwracam o sto osiemdziesiąt stopni i w jego odwrotnym procesie zachwytu podłoże jego kwiatem rozkwita bez transformacji nasyca uśmiech księżyc zostaje nade mną gwiazdy jak robaczki świętojańskie zapalają się i gasną czarodziejską różdżką ciemne obłoki objęte gęstością mgły wilgotnieją od pary z chłodniej nocy a ja idę pośród kwiatów powodzi wrzosów i niezapominajek w górze świerszcze jak anieli dzwonią ja idę przed siebie odwracając niebo i na miękkiej zielonej ściółce stoję co stopy otula myśli do słodkiego snu...
125 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie