Przejdź do treści
Czytanie

Świeżość poranka...

Natura
jest jak dziewczyna tuż po kąpieli zapachem zachwyca jak piękny kwiat zmysły unosi kochaniem swoim by oczy zaspane rozbudzić pożądaniem jest nawet gdy deszcz pada czy grzmi - szczęście daje w świeżej woni jasnąścią błękitu olśniewając wśrod zieleni najpiękniejszy aromat ma bogactwo nut tony różne w rozśpiewanym ptactwie budzi do życia w uśmiechu rześkością jak ciebie ja zanim dzień rzuci nas na głęboką wodę w błękitach bujamy jeszcze oddechem świeżym jak na polu kukurydzianym witamy poranek pocałunkiem dnia
80 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
litery ci pożarło w tytule
K
kaja-maja 13 lat temu
aj Giz-głodna byłam w:)
gizela1 13 lat temu
jak zwykle hi hi
K
kaja-maja 13 lat temu
no co się dziwisz ciągle jem lecz mało w:):)
33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie