Przejdź do treści

...tak jesiennie...

O życiu
dzień słoneczny lecz nie tak jak latem wiatr chłodem powiewa ale gril ciepło daje po grzybobraniu w terenach co znasz kosze pełne ma podgrzybków i koziarków też księżyc właśnie się obudził ponad czerwieni mgłę wszedł lecz nie w pełni a uśmiechu wielkim uśmiechu jak kołyska też się tak śmieję jak nie jedni zbledli jak chusta biała czy nie biała mgła szara i oczy wznoszą w górę sentymentalnie jest bez wietrznie choć żar się jeszcze w kuble tli jak w kominku ogień ciepło daje a zarycie przejedzonego otoczenia i jak na pierwsze dni jesieni cudownie taki weekend mieć od codziennej codzienności wyśmienity i upojny grzybki się suszą a my tańczymy skocznie i ponętnie aż moje kochanie woła spać i jak tu nie utulać kochanego kiedy prosi wręcz błaga też by jeszcze wierszyk napisać bez ekstazy a uśmiechu czy też na czat trzeba wejść czy czat wypatrzeć...?...
76 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
I po co na czat włazić jak się ma to wszystko.Tylko tego ,zarycia' nie rozumiem.
K
kaja-maja 9 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)

wielobarwna - zarycie to zatopienie w jadle w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie