Przejdź do treści
Czytanie

Tak niewinnie...

Natura
kiedy wieczór się zbliża ponętnie się rozkładam rozkosznie pieszcząc łono na twoje spojrzenie z namiętności unoszę się niczym obłok nieskazitelnym pięknem jak za parawanem życia w baśniowej trylogi orzeźwiająco się rozpływam intymną zostawiając wilgoć w promieniach słońca dla olśnienia zielonej natury z białych nut jestem utkana dla ciebie świeża taka niewinna mgła
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 9 lat temu
Są bardzo ładne fragmenty w tym wierszu szczególnie na początku i przy końcu wiersza.Pozdr
K
kaja-maja 9 lat temu
w:)dziękuję jak pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)
57 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie