Tańczę w chmurach

Jak dziki polny kwiat

rysuję teren,ustalam granice



zmysłowo,lekko i zwinnie

przeskakując góry wysokie

i morza głębokie



omijam też krainy waleczne



wznosząc się wyżej i wyżej

ponad ziemską mgłę



tam

gdzie spokój panuje i cisza

tam

gdzie wiatr romantyczne nutki gra



z uczuciem



roziskrzone oczy mam

diamentowym blaskiem gwiazd

Księżyc promienny

w tańcu tuli namiętnie

zatapiając się w spojrzeniu



kołysze też do snu

rozpieszcza zmysłowo

złocistym pocałunkiem



jak Słońce ciepło ogrzewa

tak lico promienne mam



w zorzy rannej zawsze

uśmiech daje radość

i cudowny nastrój...



(na horyzoncie

szczęście słoneczne jest

jak blaskiem marzenia

chwilką też zapomnienia

od zmarwień i trosk...)
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie