Przejdź do treści
Czytanie

'Ubrać się w czyjąś poezję'

O życiu
razu pewnego Grażka z Giżycka Tesia od Niepokalanowa gdzie palcem wytykać szkoda jak Kacpra czy Michała choć michałki wyśmienite lecz jak Azor nie szczeka nikt kiedy imię czy słowo się powtarza też w życiu nie jedni wolą swoje dutki co jesień i wiosnę mają rozkosz w kwiecie róży dźwiękiem pachnącą Słońca uśmiechem wiatru szelestem jeszcze w przeliczniku jureczków bez kredytu będąc w swoim słowie w prawie i na prawie dawania bez sprzedaży czy czekania na niższy kurs co interes ma a ty co, słowo kupujesz jak łach mówiąc Europę mam tylko nie wiem dlaczego wciąż płaczesz zamiast szczęście mieć może to tak w przybliżeniu nie zaczysty łach jak słowo ma się w chorobie kiedy to czyste w wątku i osnowie dekatyzacji nie potrzebuje jedynie morał z tej powiastki zanim coś kupisz czy też słowo ubierzesz w poezję 'WPROST' spytaj nawet o krem na zmarszczki z czyjej macicy jest i po kim masz taki łupierz ciele , licu , czy włosach i ...?... ...kiedy to Bambino nie szkodzi tym bardziej blondynkom 'DAV' by słowo i czarnym przywrócić prawdziwemu Poecie i dalej w łachmanach nie chodzić jeszcze w ślepocie jak Jurand ze Spchowa
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

38 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie