Przejdź do treści
Czytanie

...w cudownej aurze

O życiu
tak niedawno był maj na ziemi istny Raj potem lato było złociście ciało opaliło i przyszła jesień kolorowa przez czas szybko przepłynęła drzewom zieleń zabrała ziemi kwiaty pochowała ludzi cieplej ubrała kto nie zdążył słońcem się ogrzać temu została ciepła kapota ciepłe kapcie i barchany pod koc chowane westchnienia gdy zdrowy czy chory do życia jest zniechęcony oziębłości nie rozgniecie jak rozgniata się ciasto tylko ospałym nieapetycznie ciągle zimno i pochmurno patrzą na życie krytycznie lecz oglądem nie ma co się oglądać kto w grudniu urodzony ciepło zawsze ma ognisko miłości...
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

109 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie