Przejdź do treści

...z przerostu czy przyrostu...

Miłosne
tak świeżo latem kiedy ciepło poczuć nagość piersi i bez wstydu gdy można ją ssać chciałoby się bez przełamania intensywne drobne kropelki łyknąć co ulgę pragnieniu niosą sytość nawet jałowe które wydzielają uśmiech tak pięknie jałowcem pachnie sianem po skoszonej trawie cudownie rozkoszą ponętną mając coś z diabła i czarownicy też nie jeden mężczyzna niczym niemowlaczek z ustami by się przystawił bez dojarki elektrycznej bez gumowej gruszki jedynie namiętności a tak by jeszcze 30% alkoholu poczuł z rana w południe i wieczorem za odporność swoją miłość dozgonną by oddał jak to w wielkim czasie bez szkody ujemnej odsuń się już od koryta bo dość że krzywicę życia masz to jeszcze młokosie zanik pamięci a może jeszcze niespokojna lalunia się odezwie tak z czystych rączek gdzie swoją miłość zapodziała czy zgubiła ...?...
60 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
w:)
leopard 2 9 lat temu
tak pięknie jałowcem pachnie
sianem po skoszonej trawie
cudownie rozkoszą ponętną
mającą coś z diabła i czarownicy

.. . ))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie