Przejdź do treści

Z rana...

Miłosne
uśmiech swój na tacy dajesz złocisty blask oczy ropromienia diamentowo pożądaniem kusisz sentymentalnie cię upijam woni rozkosz niosę w piorunującym tępie serce mocniej bije tobie radością nienasyconą lico się rumieni ciało i umysł gdzieś ucieka cudowny śpiew ptaków roztacza dźwięk w uszach dwoistny szept krąg nieba w jasności świeci jak blask spojrzenia promieniem tak miłość szczęście niesie ranek słoneczno księżycowy
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie