Przejdź do treści
Czytanie

...z rana...

Humoreska
Gatki niby takie nic wyprała powiesić zapomniała w Gadki się wdała wiatr je porwał teraz może pole zaorze Gatki były Agataki Gadki z sąsiadem w południe słonecznie nocą w czerwieni Gatki na miedzi się wryły i na nowo Gadki syty głodnego nie zrozumie jak ty mnie nad wodą są jedne drugie w lesie a ja z Gatki do Gadki będę blisko ciebie...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie