Zawsze...

słońce skoro świt wstaje

dotknąć stopą trawy zielonej

miękkiej jak aksamit-zawsze

biegaa po łące zaczarowanej

zapachem kwiatów-zaurocza się

porankiem-podaj mi swoją dłoń

pobiegamy-jak zajączki(dwa)

ganiać się będziemy

trącać noskami w locie

jak gołąbki pogruchamy sobie

pod szpalerem drzew

odpoczniemy otuleni

zorzą wieczorną

w diamentowej rosie

stopy obmyjemy



rankiem przywitamy dzień

w uśmiechu...
0 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie