Zima...

Miłosne
jeszcze wczoraj była
bielutka
jak welon śnieżnobiały

noc ją wchłonęła
wilgoć zostawiając
słoną łzę
w szarości dnia

wczoraj jeszcze była
dzisiaj snem się jawi
w oczach czarem
w sercu
rozmrożonym chlebem

jak przypadkowy gość
chwilą jeszcze wczoraj była
stanem swym zachwyciła
radość jednym dając
suchość na ustach innym...
4 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie