nieznanej Tobie

Żyję obok,niby tak blisko

całkiem inny świat...

czy tez to widzisz?

bardzo mógłbym chcieć

z całych sił pragnąć;

on nie pozwala.

los?

może ja sam?

może zbyt młody jestem?

tylko to jedno uczucie szczere poznać,

chwilę tego prawdziwego ciepła wreszcie złapać;

bez wątpliwości , utonąć cały w tym.

tylko dlaczego tak trudno?

oby znaleźć tą jedyną ostoję,

siebie samego być pewnym,

oby prawdziwe się stało:

"lubię jak patrzysz czy patrzę",

obyś kiedyś się odnalazła...

a może już mnie minęłaś?

może uznana zostałaś błędem?

tym jednym,niewybaczalnym?

jednak proszę cię..

przyjdź,odnajdź mnie...

choćby do końca dni,

będę czekał.

Dont die before I do.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie