Ścieżka kariery
Na piaszczystej tarczy wybijam ślady swoich stóp,
Zanurzam dłonie w suchym pyle.
Wyrywam kasztanowe pasma włosów,
Topię je w morskich odmętach.
Z obgryzionych paznokci,
Pokrytych przestarzałym lakierem
Układam mozaiki.
Wylewam do morza resztki krwi,
Pochodzącej prosto z serca.
Chudnąc,
Tracąc resztki sił,
Wychodzę na najwyższe szczyty.
Zanurzam dłonie w suchym pyle.
Wyrywam kasztanowe pasma włosów,
Topię je w morskich odmętach.
Z obgryzionych paznokci,
Pokrytych przestarzałym lakierem
Układam mozaiki.
Wylewam do morza resztki krwi,
Pochodzącej prosto z serca.
Chudnąc,
Tracąc resztki sił,
Wychodzę na najwyższe szczyty.
0
0
6 odsłon