Przejdź do treści

piąta pora roku

Tęsknota
odfrunęły nitki marzeń niezauważalnie jak lato nie ujrzałam morza tego roku nie spełnił życzeń zaplątany w rozłożystą sosnę jednorożec drzewo splecione konarami okazało się nie miłosną parą lecz syjamskimi braćmi aby przeżyć jedno musiało umrzeć miałeś zapuścić we mnie korzenie jak ja w ukochane morze kołyszę w sobie tylko wspomnienie niczym oddech fal tęsknota wróciła wraz z babim latem
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Piękny wiersz. Pozdrawiam:)
karioka83 14 lat temu
Ano, szkoda biedroneczko, szkoda...Ale Ty i tak masz bliżej do morza niż ja...;)
karioka83 14 lat temu
Dzięki, ananke :) Miło mi to czytać.Pozdrawiam serdecznie :)
karioka83 14 lat temu
Witaj, Andrzeju :) Dziękuję także za ten poetycki koment do mojego wiersza, czyli Twój ,, komentarz* ;) Pozdrawiam
karioka83 14 lat temu
Dzięki wszystkim za zainteresowanie moja piątą porą roku... :) Pozdrawiam czytelników :*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie