utkani z żywiołów

Miłosne
mężowi


wciąż się przenikają
splatają - otulają - i walczą
jak woda i ogień
powietrze i ziemia

naiwnie wierzą
że miłość ich nie zniszczy
pozwoli zachować zbawienne proporcje

ziemia ciężka od trosk
nie zadusi tlącego się płomyka uczuć
ogień nie strawi
woda nie zamieni urodzajnej ziemi w błoto
a wicher nie wywieje do sąsiadów

szukają równowagi
skazani na zmienność



* z inspiracji wierszem ibisa49 ,, pragnę" i wybranym do niego zdjęciem z internetu
http://e-literaci.pl/read,24691,pragn%C4%99.html
3 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 12 lat temu
Bardzo ciekawy i dobry wiersz:) pozdrawiam, Marzeno:):)
karioka83 12 lat temu
Dziękuję,Andrzeju za jedyny pod tym wierszem komentarz :) Pozdrawiam :)
32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie