Przejdź do treści
Czytanie

motyl

O sobie
Skóra delikatna jak pergamin, Krucha jak skrzydło motyla – dusza Podnosi dłoń, jak najwyżej pod światło Ogrzewa przy szklanej żarówce Zakrywając oczy Nie chce dziś patrzeć. Delikatnie bawełna zsuwa się z jej ciała Już prawie naga A ciągle ubrana, bo uczucia schowane ukryte pod woalem tajemnicy Cicho, bo jeszcze ktoś usłyszy Od łez tak się dławi?
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie