gdyby można zamknąć miłść w sypialni...

gdyby można zamknąć miłość w sypialni

tylko tam była by ona tak naprawdę miłością

przerywaną łykiem herbaty

filmem

dymem z papierosa

a tak?

jest tylko bezdzwięczną nutą

którą muzyk zapomniał umieścić na pięciolini

zapomniana

nowoczesna

udajemy że bez niej jest łatwiej

łatwiej dla kogo?

dla matek samotnie wychowujących dzieci

gdy zalani ojcowie obłapiaja striptizerki?

dla staruszków głodnych smotnych

śpiących na parkowych ławkach pod liściem?

dla nas samych?

dla mnie miłość mogła by być taka jak dawniej

mogła by zaczynać się spojżeniem

i kończyć smiercią



czekam na ciebie od tylu godzin

wpadniesz jak zwykle zadowolony uśmiechnięty

i albo wyjdziesz wcześnie rano

albo po pięciu minutach
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie