LETNIE KONSTELACJE POETY / ARS POETICA/
Odpływam znów patrząc w nieboskłon.
Za Charona Delfin na dziobie.
Łabędź-Zeus pożegnał północny,
południowy przywita mnie Orzeł.
Lutnię prota na Żaglu rozwijam,
do Erato o moce się modlę.
W dłoni mieć będę Herkulesa siłę,
gdy za Wężem podążę w odmęt.
L U S T R O
W odmęt podążę za Wężem, gdy
siłę Herkulesa będę mieć w dłoni.
Modlę się o moce do Erato,
rozwijam na Żaglu prota Lutnię.
Orzeł mnie przywita południowy,
północny pożegnał Zeus-Łabędź.
Na dziobie Delfin za Charona.
W nieboskłon patrząc znów odpływam.
Za Charona Delfin na dziobie.
Łabędź-Zeus pożegnał północny,
południowy przywita mnie Orzeł.
Lutnię prota na Żaglu rozwijam,
do Erato o moce się modlę.
W dłoni mieć będę Herkulesa siłę,
gdy za Wężem podążę w odmęt.
L U S T R O
W odmęt podążę za Wężem, gdy
siłę Herkulesa będę mieć w dłoni.
Modlę się o moce do Erato,
rozwijam na Żaglu prota Lutnię.
Orzeł mnie przywita południowy,
północny pożegnał Zeus-Łabędź.
Na dziobie Delfin za Charona.
W nieboskłon patrząc znów odpływam.
0
0
3 odsłon