Odpływam znów patrząc w nieboskłon. Za Charona Delfin na dziobie. Łabędź-Zeus pożegnał północny, południowy przywita mnie Orzeł. Lutnię prota na Żaglu rozwijam, do Erato o moce się modlę. W dłoni mieć będę Herkulesa...
K
komisarz
Tarczyn