Wersy niewypowiedziane...

Stopami grzęznąc w błękicie

gonię marzenia rozpierzchłe,

łowiąc je siatką palców.

Trzepocą przerażone

bezmiarem oczekiwań.

Tulę je oddechem

moich dłoni,

modlitwą oczu.

Wypowiadane głośno,

na wargach moich

umierają…
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie