Przejdź do treści

wydaję się

że się wypaliłam zgubiłam ogień a przecież za szczęściem biegłam stanęłam na moment coś jednak jest nie tak czegoś bez przerwy mi brakuje czyżbym zaszyła swoje serce już nie oddam go to jest niemożliwe stanęło które przecież bez przerwy coś knuło przeciwko rozumowi i spiskom teraz nie czuje nic zawisłam bezczynnie i czuję jak to co było powoli niknie jak mam to teraz powstrzymać? nie chcę w tym stanie się zatrzymywać ani na krok czuję się z tym całkiem bezsilna za każdy swój upadek winna
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie