Przejdź do treści
Za każdym razem gdy patrzę w lustro nie jestem pewien kto jest po drugiej stronie zwierciadło oczy wydają się być obce mają inny kolor zielona purchawka martwy lament tysięcy martwych skrzypiec akompaniuje martwemu poruszycielowi i my w bladym całunie zapomnienia otuleni w chocholim tańcu czekamy na powrót do fali
102 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

46 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie