Przejdź do treści

Patos

Tęsknota
Noc dziś szepcze do mych myśli Bym o dniu zapomnieć chciała Może za mnie go wymyśli Bym w kolejnych trwać umiała Tylko ona mnie rozumie Gdy się w pełni zwierzam jej Bardzo źle się czuje w tłumie A obroną jest jej czerń Gdy nie słychać obcych głosów Ona wtedy budzi się Nasłuchuje czyichś losów To co czujesz dobrze wie Nam odsłania to co chcemy Na ten moment trzyma czas Póki blasku nie znajdziemy Dopóty w marzeniach będziemy trwać Jest zasłoną wielu cierpień W wielu po prostu wierzyć chce Potęgą silniejszą niż ogień jest Największe z kłamstw potrafi skryć Być może kiedyś zagadkę znów opowie Jakim sposobem do gwiazd wzbić się mam Bez chwili zwłoki na nią odpowiem Jeśli jeszcze kiedyś spotkam cię, to opowiem wam Jak było wśród gwiazd
42 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
W niektórych miejscach bym poprawił gdyż mniej udane rymy wytracają mnie z rytmu czytanych linijek. Ale plus bo nie jest źle:)
Lady Ann 15 lat temu
A to już wiem czym jest patos ;)
Lady Ann 15 lat temu
A to już wiem czym jest patos ;)
JKZ007 15 lat temu
Początki są zawsze trudne. Powodzenia
S.Patrick 15 lat temu
W połowie utworu jestem zmęczony, kolejny w wiersz dla mnie z serii: GDZIE TU ODPOCZĄĆ, nie lubie braku interpukncji. Pozdrawiam i pamiętaj, że chwila zadumy jest niezbędna

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie