Przejdź do treści

Brawa!!

Kolejka w niebie,och!-długi ogonek,
Część niecierpliwa,kilku chce na stronę.
Stoją do Piotra- graniczna odprawa,
Wielu niepokój o wieki napawa.

Polak stał w środku,nogami przebiera,
Pewnie napadła żołądka cholera.
Depta i depta-bez końca nie można,
W końcu nachodzi go myśli ostrożna.
Każde pytanie ma odpowiedż, w skutkach,
Pewnie pokażą gdzie w niebie wygódka.

Wyszedł z kolejki, idzie na początek,
W niebie być musi medialny porządek.
Przed Piotrem stawia niecierpiącą sprawę,
Ten mu też kawę wykłada na ławę.
O tam -za chmurką,jest nieba wychodek,
Na tyle z dala by odsunąć smrodek.

Biegnie z ściśniętą,świat coraz piękniejszy,
Ale gdy bliżej, to i napór większy.
Chmurkę dopada i zwleka galoty,
I z żalem stwierdza podniebne kłopoty.

Brawo mu biją-z lewa środka,prawa,
Skąd,że tu ludzie-no i dupy sława?
Gdy z wstydu przerwał ,podąża z pytaniem,
Skąd ,że ten aplaus i dupie klaskanie.

Piotr -uchyliwszy wskazaną mu chmurkę,
Wymownie skrobie się po głowie piórkiem.
To przecież Polska-tam od zawsze sprawa,
Każdej od wieku dupie biją brawa.

Józef Bieniecki
36 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie