Przejdź do treści

Ciemność.

Ciemność nocy ,zmysły na uwięzi,
W jednym punkcie ,nocy czarnym
skrzydłem.
Ciemność pustki poraża i rzęzi,
Chce rozdrażnić zmysł nocy
mamidłem.

Oczodołem zaspane po trosze,
W atramencie łut zawisł nadziei.
Ręką siane srebrno-złote grosze,
Nocy płaszczem, w gwiazdach czarodziei.

Niepewnością gdzieś miasta księżyce,
Wężem nocy rozbiegane drogi.
Taflą wody ,rozbiegane lice,
Gadzim pniakiem przyczajone wrogi.

W srebrnym płaszczu zatoczył półkolem,
Przyglądając nieznanym przybyszom,
Na firmament błysnął parasolem,
By batutą przerwać nocy ciszę.

Widy ,zjawy,poszukały skrytek,
Ciemność cofa nocy niedobitek.
Mgła skłębiona gdzie przyleśna młaka,
Pośród lasu i na skraju w krzakach.

Józef Bieniecki
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie