Przejdź do treści
Czytanie

Czupiradło

Nie ,niebrzydka,i nieładna,
Choć ogólnie nie szkaradna,
Z braku smaku, tak wypadło,
Robi z siebie-czupiradło.

Czerwień włosów,twarz różana,
Wykreuje z niej Indiana,
Który dla zmylenia wrogów,
Zamaskuje parą rogów.

Strój pstrokaty przy tej twarzy,
Ze innymi się kojarzy.
I z Rokitą,diabłu z wiersza,
W życiorysach taki miesza.

Modą na wskroś przesiąknięta,
Raz wychudła,raz nadęta.
Jak to mówi porzekadło:
Cóś na główkę babie siadło.

Siadło ,spadło-bezkrytyczna,
Więc w wyglądzie połowiczna.
Nie pomoże żadna moda,
Ujmie więcej niż li doda.

Ale taka jej uroda,
Zamiast smaku ino moda.
Ta kosztuje,nic nie zmienia,
Nie wymaga zrozumienia.

Spróbuj ubrać w polu strachy,
Załóż na nie modne łachy.
Był i będzie ino strachem,
Podpierany modnym łachem.

Józef Bieniecki
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie