Przejdź do treści

Drogami Golgoty.

Drogą Golgoty Jezus już kroczy,
Mój Bóg i Pan.
Człowiek Go skazał,we krwi ubroczył,
Wśród wielu ran.

Człowiek też skazał moją Ojczyznę,
Niegodny człek.
Ciągle zadawał,rozrywał bliznę,
Przez cały wiek.

W drodze Golgoty Jezus upada,
W drogowy pył.
Same nieszczęścia dzień zapowiada,
Choć Bogiem był.

Moja Ojczyzna z pyłem zmieszana,
Jak Jezus Pan.
Nadzieja w serca była wpisana,
Pomimo ran.

W drodze Golgoty Matkę spotyka,
W bólu we łzach.
Smutnym ją wzrokiem skazańca wita,
Człowieczy strach.

Tej samej Matce Ojczyzna miła,
Zawierza się.
Płynie z Jej Serca wiara i siła,
Przekreśla złe.

W hańbiącym Krzyżu przybito ciało,
To zbrodniarz-Bóg.
Naród wybrany-im ciągle mało,
Śmiertelny wróg.

Ojczyzno moja też Twoje szaty,
Rozdziera wróg.
Niech wiara wkroczy do twojej chaty,
Wspomoże Bóg.

Orłem nadziei w wolnych przestrzeniach,
Zatacza krąg.
Biało-czerwoną ukąp w dwóch morzach,
Nie braknie rąk.

Promień wolności rozjaśni słońce,
W historii dróg.
Wrogów wypalą ognie gorące,
Pomoże Bóg.

Józef Bieniecki
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie