Przejdź do treści
Czytanie

Dzień Zaduszny.

W żałosnym bim-bam,dzwonów śpiew,
Wiatr niesie,to przygasza.
Wraz z kołyszącym wiatrem drzew,
Zaduszny Dzień ogłasza.

Ornatów fiolet,świtu mrok,
Choć w wizji jest ponury.
Wieczności zrobił duży krok,
Mgły ubierają pióry.

W zakątki myśli liściem śle,
Brunatnym,złotym mieni.
By zniknąć chwilę w gęstej mgle,
W wygasłej już zieleni.

Czas umierania życia czas,
Łzawi się rosą ranka.
Granitem kryje szary głaz,
Gdy w życia zgasł przystankach.

I w końcu zgaśnie stary kadr,
Stanę na Drodze Mlecznej.
Chcę pozostawić jeden ślad,
Tu, ku pamięci wiecznej.

Tam gdzieś na niebie,pośród gwiazd,
Hymny pisywać Bogu.
Z góry spoglądać w oczy miast,
Na bramie-nieba progu.

Józef Bieniecki
29 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie