Eurokołchoz

Eurokołchoz



Tak potrzebny wrzód na tyłku,

Jak unijne prawo.

Trzeba sprytu i wysiłku

By rządzić Warszawą.



Lenin w końcu dopioł swego,

W Warszawie zamiata.

Europę okupuje ,

Choć czyni to w ratach.



Piekło mu czasowo sprzyja,

Je czartowi z ręki.

A,że z czasem wszystko mija,

J nań wypnie wdzięki.



Mówi luby do kochanka,

Daj mi pieszczot jeszcze.

Dzięki tobie nie mam wianka,

ON-mam myśli złowieszcze.



Choć bandytów spaja miłość ,

Nam dobra nie wróży.

Wkrótce wszystko w gruzy legnie,

Bo zaczną się burzyć.



Mocarstwowe fanaberie,

Rozgrywa się w solo,

Z dwojga ,jeden pakt rozerwie.

Jest bandycką wolą.



Józef Bieniecki
0 0
15 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie