Przejdź do treści
Czytanie

Konkurs

A makabryczny konkurs trwa,
Jak Bogu naubliżać.
I wobec Polski passa zła,
Z Narodem wraz poniżać.

Są genitalia w znaku krzyża,
I matki twarz pogięta,
Biało -czerwonej pies ubliża,
Wciskając w ekstrementa.

A,to w Papieża cisną głaz.
Upodlą krzyż przydrożny.
To na świątyniach w podły czas,
Napiszą kłam bezbożny.

I tak masoński konkurs trwa.
O ile jeszcze można?
Ludzkiego bydła toczy gra,
Drapieżna i bezbożna.

A kłamstwo z brudem,prowokacja,
Nieludzkie ma korzenie.
Choć bydło gnębi już flustracja,
Rzucając nagie cienie.

To w psełdofilmie ,instalacji,
Opluje, naubliża.
Świętości podda profanacji,
Z mentalnościami zwierza.

Czyż władzunia na współpracy,
Kokosy wielki zbija?
Targowiczan dziś metodą,
W rozbióry dołączyła.

Józef Bieniecki
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie