Kwiaty w oczach-son.

Kiedy spojrzałaś,kwiaty w oczach miałaś,

I zachód słońca,w złotym słoneczniku,

Płatków promienie rozlewał bez liku.

Ty niebo złotem słońca rozjaśniałaś,



A twarz aniołka,włos targany wiatrem,

Przywiał przeżycia młodości spragnionej,

W słońca spojrzeniu,kwiatem oświeconej.

I wszystko było tego czasu warte.



Pod stopy kładę mój słodki aniele,

Złote me myśli, choć wiele,niewiele.

Niech cię Bóg w niebie swym szczęściem ozłoci.



I będę tęsknił każdej chwili czasem,

Ty będziesz czekać,na powrót pod lasem.

Pójdę i znajdę,kwiat złotej paproci.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

40 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie