Przejdź do treści
Czytanie

Majowe jabłonie.

Kwiatów Bóg nie zazdrościł,posypał obficie,
Białe, barwione różem,uśmiechały majem.
Pojedyńczo przy drodze lub w sadzie gajem.
Dając póżną jesienią,owoc słodki, życie.

We łzach toną przepiękne,nad ranem,o świcie,
W traw soczystej zieleni,mniszek pośród staje,
Miodowe pyląc wonie,oko cieszy rajem.
Zachód słońca już bieży,noc tuli okryciem.

Bo to miesiąc Maryjny,zakwitł wonnym kwieciem,
Wiosny oddechem ziemi i nadzieją cieszy,
By był najpiękniejszym miesiącem na świecie.

Daje początek życiu,a świat pięknem grzeszy,
Dla Maryi umieścił łąk piękno w bukiecie,
Zapraszając do ziemskich prześlicznych pieleszy.

Józef Bieniecki
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

11 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie