Przejdź do treści

Na Ojczyzny łono.

Przyszła wolność, wyrąbana mieczem,
Na cudownych Jej Matki ramionach.
Darowała jak swe Boskie Dziecię,
Milionami w klęczkach wymodlona.

Wiatr wolności, rozwiewał sztandary,
Białe Orły zerwały do lotu.
Wymodlono w tysiącach ofiary,
W rocznicowych wzdychano powrotów.

Powróciłaś na Ojczyzny łono,
Myśl, nadzieję tysięcy, milionów,
Myślą twórczą wielkość powtórzono,
Odtworzono z tysięcy pogromów.

Na ołtarzach nie była daremna,
Krew milionów pisana wiekami.
Chociaż w błędach rządzenia brzemienna,
Bóg był zawsze, będzie dzisiaj z nami.

Czy tej Ziemskiej Niebo nie wysłucha,
Prośba Matki w Niebie będzie głucha?
Nieśmy zatem i wiarę i troskę,
Czcijmy Matkę, Jej Królową. Polskę.

Usłysz Pani tych co Ciebie proszą,
Tu na ziemi, chwałę Twoją głoszą.
W Jasnej Górze spłacą życia dług,
Niechaj o Nią znów rozbije wróg.

Józef Bieniecki
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

158 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie