Przejdź do treści

Nad Fiordem.

Biały dym,
Nieba szkwał.
Płynął stokiem,
Wiatrem wiał.
Ponad granią,
Zwisł obłokiem.
Osiadł na nią,
Gnał potokiem.

Skały nagość,
W słońcu błysnął.
Złoty diament,
Z niej wycisnął.
Białą nocą,
Na wierszyczkach,
Baraszkował,
po promyczkach.

Tulił świerki.
Karły sosny.
Przygarbiony i radosny.
Ponad wszystko.
Było dziwnie.
Przed północą.
Skały piwne.

Józef Bieniecki
42 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie