Przejdź do treści

Odarto Cię...

Odarto Cię z ozdobnych szat,
By potem w oczy drwić.
W łapska ohydne wziął Cię kat,
By opluć Cię i bić.

Obdartą szatę rozdarł w pół,
Mordował metodycznie.
Zniszczenia plany dalsze snuł,
Uśmiercał Cię publicznie.

Wdeptaną w błoto dalej tłukł,
Tak zwierze by by mogło.
I dość powiedział wszystkim Bóg
I siłę dobro zmogło.

Choć hydrom ścięto wszystkie łby,
Odnowa jej odrasta,
Bez wiary ,prawdy ,,cienia czci,
Przeklęta zmora chwasta.

A było rzucić w ogień precz,
Na sposób nam żniwiarza.
I starł by wroga w prochy miecz,
By zło już nie powtarzał.

W zatrutych sercach zło i jad,
I całym krwioobiegu.
Z Niemca nie będzie sąsiad ,brat,
Teraz i w żadnym wieku.

Józef Bieniecki
42 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

38 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie