Przejdź do treści
Czytanie

Pod barcią

Siadł pod barcią niedżwiedż stary,
Melancholia go dopadła.
Młodość-powspominał czary,
Puki pszczoła nań nie siadła.

Widząc w nim zaś przeciwnika,
Kąsi w nochol, zanim bzyka.
Nie mając nic do stracenia,
Melancholię w szał zamienia.

Misio dostał dawnej werwy,
I puściły z wodzy nerwy.
Dawno nie wspiął się po drzewie,
Dzisiaj wyszedł,jak też nie wie.

W barci alarm ogłoszony.
Wojsko pszczół w bojowym szyku.
Misio zaś nieustraszony,
Choć obsiadło pszczół bez liku.

Prawie odpadł ,stoczył z pniaka,
Ból go spędza nieboraka,
I do rzeki hyżo bieży,
Długo mrucząc, w wodzie leży.

Opuchnięty,obolały...
To kosztował go miód cały!
Wycierpiawszy się za wiele ,
Ma dziś gdzieś przysmaki pszczele.

Józef Bieniecki
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

134 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie